Najlepsza przyprawa do kurczaka

Najlepsza przyprawa do kurczaka

Od kilku lat pasjonuje się gotowaniem. Teraz gdy zaczął się sezon grillowy postanowiłam poszukać nowych inspiracji, tak aby na imprezach w plenerze zaskoczyć rodzinę i znajomych popularnymi potrawami grillowymi przyrządzonymi w nowy sposób.

Przyprawa ziołowa do kurczaka

przyprawa do kurczakaInspiracji zaczęłam szukać na popularnych blogach kulinarnych. Tam można było znaleźć zawsze coś prostego w przygotowaniu. Tak natrafiłam na kilka zupełnie nowych przepisów na potrawy wszystkim bardzo dobrze znane właśnie z imprez w plenerze. Najbardziej spodobały mi się przepisy z mięsem z kurczaka. Nie sądziłam że mogę przygotować kurczaka aż na tyle różnych sposobów. Postanowiłam nie tracić czasu i jak najszybciej wypróbować nowe interesujące mnie przepisy. Jednak aby móc to zrobić musiałam najpierw zakupić odpowiednie składniki. Na liście znalazła się przyprawa do kurczaka której dotąd nie znałam. Zastanawiałam się czy w sklepie do którego jechałam uda mi się ją dostać. Nawet teraz są przyprawy które należy zamawiać przez internet właśnie z racji tego, że w sklepach stacjonarnych są niedostępne. Przykładem jest tutaj jedna z przypraw do frytek, nie ma jej nigdzie w sklepie. Przyprawa do mięsa z kurczaka wyróżniała się składnikami których jeszcze nie znałam. Wiele osób prowadzących blogi kulinarne uważało, że jest to najlepsza mieszkanka ziół i przypraw jaką można dodać do grillowanego mięsa drobiowego. Nadaje ona głębokiego i wyrazistego smaku. Przyprawa ta nadaje się również do mięsa przygotowywanego w piekarniku lub smażonego na patelni, jednak większość kulinarnych blogerów zarzekało się że przyprawa najlepiej podkreśla smak grillowanego mięsa. Tak jak przypuszczałam przyprawę musiałam kupić w sklepie internetowym. Jednak wysyłka i czas oczekiwania na paczkę był tak krótki, że z pewnością gdy będę znowu jej potrzebować dokonam zakupu online. 

Faktycznie przyprawa zmieniła nudne grillowe dania z kurczaka. Wszyscy którzy ją zachwalali mieli stuprocentową rację. Moi goście byli zachwyceni i kurczak znikał bardzo szybko z rusztu, dobrze że zrobiłam kilka porcji więcej, bo tym razem to kiełbaski nie miały wzięcia.