Wybieramy krzesła do jadalni

Już od dawna planowałam zmiany w mojej jadalni. Szczególnie chciałam już wymienić stare, wysłużone meble na nowe. Wiadomo, jak to w jadalni stół jak i krzesła bardzo szybko ulegają zabrudzeniom, jakimś otarciom czy małym ubytkom i zarysowaniom. Więc już pora na nowe – zdecydowałam, a mój mąż przyznał mi rację. Tak więc pora wybrać meble.

Dzisiaj wybieram krzesła do mojej jadalni

krzesła do jadalniOczywiście przed wymianą mebli, postanowiliśmy wraz z mężem odświeżyć również ściany i sufit. Dlatego przed zmianą wystroju – mebli wykonaliśmy malowanie. Sufit standardowo pomalowaliśmy na biało. A ściany na piękny odcień pastelowy – niebieski. Jednak ja najbardziej czekałam na nowe meble, czyli komodę, stół oraz krzesła do jadalni. Chciałam przede wszystkim, aby meble do jadalni były solidne, klasyczne, czyli drewniane, jednakże, aby wyglądały dość nowocześnie. Ze stołem poszło szybko. Jednak krzesła, to już większy problem. Po pierwsze musieliśmy nasze nowe krzesła do jadalni dopasować już do wybranego stołu. Nie tylko wyglądem, ale i rozmiarem jak i wysokością siedziska. Tak, aby komfortowo się spożywało posiłki na nich. W końcu po przejrzeniu wielu katalogów zdecydowałam się na krzesła do jadalni, które wykonane zostały z tego samego drewna co nasz wybrany wcześniej stół. Poza tym posiadały obicie na oparciu i siedzisku z solidnego jasnego materiału. Był to taki jasny szary. Do tego ten materiał jest bardzo łatwo zmywalny, co ułatwi ich czyszczenie i ścieranie wszelkich zabrudzeń.

Krzesła, które wybrałam do jadalni bardzo mi się podobają. Jak i stół i nowa komoda. Wszystkie meble do siebie pasują. A przy okazji wymiany mebli w mojej jadalni, zyskałam nowy kolor ścian, co również bardzo mnie cieszy, bo tamten, który był już dano mi się znudził.