Zapisałem się do szkoły jazdy

Ojciec mi ciągle powtarzał, że prawo jazdy to ważna sprawa. Zawsze posiadanie samochodu ułatwiało życie a i ze znalezieniem pracy było łatwiej. Chciałem zostać w przyszłości przedstawicielem handlowym i posiadanie prawa jazdy w tym przypadku było niezbędne.

Zdany egzamin po kursie prawa jazdy

kurs na prawo jazdy KielceTata wybrał dla mnie szkołę jazdy, która w jego ocenie była jedną z najlepszych. Uważał tak, ponieważ wiele osób po takim kursie zdawało egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem. Ja aż tak optymistycznie jak ojciec nie byłem nastawiony i liczyłem na to, że przynajmniej za trzecim razem mi się uda. Szkoła, która oferowała kurs na prawo jazdy Kielce mieściła się kilka ulic od naszego domu i cieszyłem się, że miałem tak blisko. Tata zapłacił za mój kurs, ponieważ zależało mu na tym, bym miał prawo jazdy i był niezależny. Na początku były tylko zajęcia teoretyczne, na których dowiedziałem się wszystkich istotnych rzeczy na temat ruchu drogowego. Posiadałem już wiedzę, ponieważ ojciec był kierowcą zawodowym i często omawiał ze mną różne sytuacje na drogach. Najbardziej cieszyłem się jak już wsiadłem do samochodu. Instruktor był bardzo cierpliwym człowiekiem i spokojnie mnie wszystkiego uczył. Początkowo szło mi opornie, ale z czasem wszystko załapałem. Po tygodniu szkolenia już jeździłem całkiem nieźle i instruktor uznał, że nie miał zdolniejszego ucznia. To mnie jeszcze bardziej podbudowało i zacząłem uważać tak jak ojciec, że egzamin na prawo jazdy zdam za pierwszym razem. Miałem ogromne szanse.

W dniu egzaminu ojciec pojechał razem ze mną. Wiernie mi kibicował i wspierał przez cały czas. Testy skończyłem jako pierwszy i nie popełniłem żadnego błędu. Najważniejsze dla mnie było jednak to, że egzamin zdałem podczas pierwszego podejścia.